sobota, 27 czerwca 2015

"DIETETYCZNA" CZEKOLADA!

Hej! WAKACJE! WAKACJE! WAKACJEEEE! Cudnie się rozpoczęły..wyleciałam ze szkoły perszingiem, a jutro jadę wraz z kochaną Alą na koncert <3 tak, tak! Jutro spotkamy się na M&G z Lodovicą Comello! 18 lipca jedziemy nad morze i w międzyczasie chcemy skoczyć nad jeden dzień do innego miasta :). Może Międzyzdroje?? Jak zapowiadają się Wasze wakacje? Mam wieeelkie plany na ten rok..ale bywa różnie ;).

Ostatnio odkryłam coś super :), chciałabym zobaczyć czy "wpasuję się" w to..ale na razie to tajemnica ;))). Zapewne zaintrygował Was temat posta? Czekolada na "diecie"? Tak to możliwe ;). Wszystkim czekolada kojarzy się z prostokątem, smacznymi dodatkami..orzechy, ciasteczka, "owoce", drażetki, żelki..piękny odcień brązu..ale zazwyczaj to smaczna, NIEZDROWA przekąska (choć nie zaprzeczam, że czasem warto zgrzeszyć ;) ), dziś troszkę inna w 100% zdrowa jej wersja..


Co będzie nam potrzebne?
Jogurt naturalny i...cokolwiek sobie zamarzycie! Ja użyłam migdałów, kokosa, sezamu i suszonej żurawiny (dodaje pysznej słodkości!), możecie tak samo dodać rodzynek, na pewno możecie sobie pozwolić na pokruszone ciasteczka owsiane, kilka sztuk żelek czy owoce ;).

Do formy wyłożonej folią aluminiową wylewamy jogurt, wsypujemy wszystkie składniki (nie mieszamy!) wkładamy do zamrażalki na kilka godzin ;). GOTOWE!

Koniecznie dajcie znać jak Wam wyszło ;).

Teraz podzielę się z Wami fotkami i wrażeniami po Debeściakach ;). Debeściaki co roku od 4 lat są organizowane w naszej szkole pod koniec roku szkolnego..uroczysta gala z wręczaniem nagród dla zasłużonych uczniów :), często z BARDZO ZABAWNYMI podtekstami, aktorami w postaci uczniów i ciekawych "kulisów powstawania" :D..W tym roku miałam zaszczyt uczestniczyć w nich..codzienne próby przez ostatni miesiąc były dość męczące, ale uwierzcie - opłacało się ;)

Gosia była moim najlepszym kompanem 0:) Uprzedzam wasze myśli - nasze role wymagały takiego wyglądu ;D


Cudownie Wam dziękuję za cudne przeżycia :)

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Zbiórka dla Walentyny się już SKOŃCZYŁA! Pięknie dziękujemy za dary ;), a tymczasem..u nas w domku, aż roi się od MAŁYCH KRASNOLUDKÓW! Milk, Oreo, Klara..wczoraj pojechała do nowego domciu ;). NIESTETY kociaki rodzą się teraz NON STOP! Jutro przyjeżdząją do nas kolejne dwa maluchy..jeżeli chcielibyście weprzeć mnie, moją mamę, a przede wszystkim nasze KOCIAKI prosimy o wpłaty i dary, na SIE POMAGA pod tym linkiem: https://www.siepomaga.pl/r/cats lub na pasku obok ;) klik i pomagasz! Kocie (NIE)szczęścia proszą o pomoc!


Dziękuję iii cmok! Miłych wakacji!

wtorek, 16 czerwca 2015

Letni czas..wakacje!!!!!

Hej hej hejjjj! Oceny wystawione, wakacje w szkole! Hahah koniec! Rozumiecie??!? W szkole jest już LUUUZ, zostało kilka dni do końca i WAKACJE! Czekałam na to dłuuugo <3. Szkoda tylko, że pogoda w tym tygodniu taka kiepska ;). Na szczęście w niedziele było idealnie (no dobra, ciut za ciepło), ale działka to działka :). Zabrałyśmy Odiego, już drugi raz i bardzo mu się podobało ;). Monika posłużyła mi za fotografa, jak zwykle za dużo zdjęć :p, uwielbiam tą sukienkę!





















a-a-aa nie cały czas tak było ;) Monice się ciutkę nudziło :D




 Musiałam się trochę naskakać ;D






  Psinka <3






Lubicie sobie robić takie mini sesje :)? Mi się najbardziej podobają "kulisy" jej powstawania :'D. Podoba Wam się tego typu "sceneria"?

Nie wiem czy zdajecie sobie sprawę z tego, że za niecałe 2 TYGODNIE będzie koncert Lodo! M&G nie wierzę! Straaasznie się cieszę! Lecę się szykować na jutro papapapa!

P.S. Kociaki Beatki :), proszę przeczytajcie,

Sprawa jest nagła I pilna...szukamy domów stałych dla 3 maluszków które są pod opieką Beata Łysek. Miały zarezerwowane domki ale z różnych przyczyn się wycofały...Beata to kobieta o sercu większym niż kula Ziemska,sama walczy z nowotworem ale serce ma tak wielkie ze żadnego zwierzaka nie zostawi bez pomocy ( ma ich cale mnóstwo 😍) Maluchy straciły matkę a ona została ich mamą zastępcza,walczyła jak lwica i udało się są zdrowe,piękne i szukają człowieka na kilkanaście najbliższych lat. Pomimo tego że Beatę i nas dzielą kilometry wiemy ,że nigdy się nie poddaje i walczy do końca,dlatego chcemy jej pomóc. Muszą znaleźć się domki na cito , ponieważ sama niedługo musi udać się do szpitala walczyć z chorobą !!! Szukamy kochających i bezpiecznych domków dla maluchów i ludzi którzy są wstanie pokochać je całym sercem i zaliczyć do grona rodziny. Kotki są na Śląsku, myślę ze Beata może je gdzieś niedaleko dowieść lub samemu pojechać (z miłości jesteśmy w stanie do poświęceń ). Poniżej podaję link do wydarzenia Beaty Nie możesz przygarnąć udostępnij post. Dziękuję 

https://www.facebook.com/events/445341398973935/

P.S.2 Klara, Milk i Oreo szukają domków :), chcecie przygarnąć kociaka? Wchodźcie! 
>KLIK<



P.S.3 Bazarek! Pamiętacie jeszcze??? Ciuchy, dekoracje, książki..codziennie coś nowego ;). A wszystkie pieniądze zostają przeznaczone na kociaki.. >KLIK<




WAKACJE - NADCHODŹCIE!!!!

niedziela, 7 czerwca 2015

Lednica 2000 - moja miłość po raz drugi :)

Cześć i czołem, kluski z rosołem! Trochę późno na posta..znów miałam chwilową przerwę, eghh!!!! Co ja mam zrobić? Help! Ktoś coś? Wiecie co to Lednica?? Jeśli tak - to świetnie, jeśli nie - macie właśnie okazję, aby się dowiedzieć <3. Spotkanie Młodych na Polach Lednickich odbywa się co roku od 19 lat! Ja byłam już od wczoraj - dwa razy ;). To nic w porównaniu do naszego pana R, który wczoraj przeżywał "osiemnastkę" ;). Cóż ja mam opowiadać? To z pewnością trzeba przeżyć! Była jak to Pan mówi "mała prażynka" - większa niż w zeszłym roku, bo ok.40*C...ale dało radę! Przyjemnie się zrobiło ok.18..gdy słońce przestało PARZYĆ i zaczęło tylko grzać :D. Na pola zaszliśmy i zajechaliśmy hmmm ok. godziny 10.30? Ja nic nie widziałam przez krem z filtrem w oczach i zamazanymi okularami, więc zdjęcia zaczęłam robić troszkę później :).

Jakby mnie mama smarnęła :D


Życie bez mandarynek jest stracone!











MY :D















Dominika, Wika, Olga, Maja dziękuję <3





 Niesamowity moment, gdy kilkadziesiąt tysięcy osób podnosi świece :)))). Oto jeden z czterech żywiołów - ogień.

















OOOO widać naszą flagę, aby się nikt nie zgubił ;)


No iiiiii nareszcie! Wchodzimy pod rybkę <3 <3 <3





Zaintrygowałam Was? Zdjęcia może i nie są najlepszej jakości (choć na obiektyw wymazany tłustym kremem nie jest źle ;) ) to najważniejsze jest to co tam można przeżyć! Było głośno, gorąco, tanecznie (a jak inaczej?). >TU< możecie wejść i wpłynąć na Lednicę! Macie zamiar jechać w przyszłym roku? A może wczoraj byliście :)? Jeśli nie to w przyszłym roku 20-stolecie Lednicy! To dopiero okazja do świętowania!!! Buuuziaki!


P.S. Więcej filmików postaram się wrzucić na Facebooka ;) >TU<
P.S.2 Pół godziny po tym jak Dyzio i Lun pojechali do nowego domu, przyjechały do nas trzy sześciotygodniowe maluchy: Oreo, Milk i Clara :)