sobota, 28 czerwca 2014

Fioletowe babeczki :)

Witajcie, przepraszam, że dopiero dziś wstawiam posta, ale ostatnio trochę się u mnie działo ;-)....W czwartek kolejny mały i chory kotek (zdrowszy niż Lusi, która zmarła) przybył do mnie do domu....znaleziony przy stajniach....urodzony i wychowany z Lusi w tym samym miejscu :). Kotka ma na imię Sami i będzie u mnie przez tydzień, chodzimy do weta i zdrowieje....po tygodniu idzie do adopcji ;). 365 PROJECT będę uzupełniać, więc na pewno pojawi się tam kilka zdjęć! Koteczka jest bardzo miziasta, a jaka piękna! wygląda jak tygrysek pomieszany z krówką ;-)....tymczasem wracając do tematu posta....jakiś czas temu ulepiłam kolczyki fioletowe babeczki z kwiatuszkami :3, oczywiście tak mi się spodobały, że je już noszę :)....KONIEC ROKU! Jak świetnie się czuję :)....2 miesiące swobody i wychodzenia! Zapraszam do oglądania:



Koniecznie dajcie znać co o nich myślicie ;)....Zdjęcia coś mi się wyostrzyć nie chciały, ale tak się czasem zdarza, że aparat płata figle :D.

Całusy :*

8 komentarzy:

  1. Słodziaśne są te kwiatuszki :3

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeszcze się nie odważyłam zrobić babeczek, nie wiem czemu :D Tobie wyszły idealnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przypominają mi babeczkę, którą masz w nagłówku :) śliczne:) oby kotek jak najszybciej wyzdrowiał i znalazł właściciela :)

    OdpowiedzUsuń
  4. są prześliczne *-* Oj strasznie mi się podobają

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że tu wpadłeś :), komentuj, czytaj, dziel się swoją opinią! Pamiętaj, że mam też stronę na FB i na Insta :), no...maila też mam, wieć jeśli chcesz - napisz :)!